HEMP. Bomba, która cofa postęp



W filmie przedstawiony mało znany temat tzw. „HEMP” oraz konsekwencje jego zastosowania ze szczegółowym wyjaśnieniem mechanizmu działania. Chociaż HEMP często jest określany jako „Bomba elektromagnetyczna”, ale jednak wszystko jest bardziej skomplikowane.

Źródła:

__________________________
Wsparcie kanału:

36 comments

  1. Bardzo dobry materiał !!!
    Już od dziecka wiem o skutkach impulsu elektromagnetycznego.
    Dlatego cały mój dom na wsi jest jedną wielką klatką Faradaja, zaoparzoną w agregat prądotwórczy z silnikiem diesla na rzędowej pompie wtyskowej samochód też z pododbnym silnikiem diesla, sieć lan po światłowodzie, a zewnetrzne zasilanie filtrowane. Zapas ON i oleju opałowego na conajmniej rok pracy non stop.
    Budynek pod tynkiem poza siatką murarska ma siatkę miedzianą z grubej miedzi o gęstym splocie i pratycznie co 80cm szpilę uziemiającą długości 6 metrów. Magazyn prądu na akumulatorach LiFePo4 + komlet elementów do postawienia przydomowej elektrowni PV.
    Jak człowiek wie i rozumie z czym ma do czynienia to wie jak się zabezpieczyć.
    Najbardziej dotknęło by to Chińskie badziewa nie mające czasem zadnych zabezpieczeń.

  2. Wyłączone smartfony przetrwają, tylko że najbardziej ucierpi sieć napowietrzne. Po co mi smartfon bez zasięgu i Internetu, a później nawet bez prądu.

  3. Bardzo fajnie ! Postęp niszczy cywilizację i planetę. Jo mom piec,drzewo i auto na gaźnik i mom fszysko w żopu :-). PAKA !

  4. Aby taką bombę użyć trzeba ją wynieść na wysokość ok48km i przenieść do punktu docelowego co byłoby zauważone przez kraje. Wizja takiego ataku wydaje się być przerażająca, bo obce siły nie muszą wchodzić na teren. Ludzie sami zaczną walczyć o przeżycie tj jedzenie czy dostęp do źródła ciepła. Latem to pół biedy, ale taki atak późną jesienią spowodowałby zamieszki na kontynentach

  5. cZy tA deTonAcja bOmbY nad OceaNem spOKOjnym nie bYłA przyCZYNą dziury ozOnoWEJ o kTórEJ osTAtnio jakOŚ DziwNIE UciCHłO na teMAT eMISJI CO2 ????

  6. Taki brak prądu cofnąłby ludzkość bardziej niż 200 lat. Właściwie nie cofnąłby się, tylko poszedł w innym kierunku. Teraz wszystko jest oparte na prądzie, kiedyś ludzie go nie znali i byli dostosowani do życia bez niego (tak jak teraz nie znamy technologii, które będą za 200 lat). Ponadto kiedyś było mniej ludzi,a więcej zasobów naturalnych itd.

  7. Czyli mówiąc po polsku:
    Gdybyś chciał zabić jak najwięcej komarzych larw w misce z wodą to nie włożysz rąk do miski i nie będziesz klaskał.
    Podniesiesz ręce nad powierzchnię wody w misce a potem zamienisz energię potencjalną na kinetyczną wzmocnioną siłą mięśni i jepniesz w bajoro dłońmi.

  8. Tam ci sie chyba coś popierdoliło z przyczynami różnicy skuteczności promieniowania jonizującego bomby zdetonowanej na dużej wysokości względem bomby zdetonowanej już w atmosferze.
    Całkowicie nie zrozumiałem o co chodziło z tymi asymetrycznymi falami ale z całą pewnością bomba zdetonowana na wysokości 400 km wysyła promieniowanie jonizujące z większej powierzchni w kierunku atmosfery i pod kątem zbliżonym do prostego. Natomiast bomba zdetonowana w atmosferze wysyła większośc promieniowania jonizującego w kosmos gdzie jak wiadomo jeszcze nie ma elektroniki.
    Chociaż pewnie na skutek różnej odległości punktów w strefie rażenia od źródła promieniowania prąd pare razy zmieni kierunek to chyba jednak głębokość penetracji jest ważniejsza niż jej szerokość. Jak nie wierzysz to obejrzyj pornosa

  9. Zapomniałem, że teraz służbe wartowniczą pełnią ochroniarze z prywatnych firm.
    Świat rzeczywiście postępuje a w szczególności procedury w polskiej armii

  10. Obawiam się, że gdyby jakiś geniusz zła tudzież inna wraża cywilizacja kosmotuberów chciała zagrozić ludzkości i zmniejszyć jej potencjał militarny, to z całą pewnością nie pozbawiałaby mieszkańców ziemi elektroniki a wręcz przeciwnie – dostarczyliby nam za pośrednictwem jakichś słupów nową generacje smartfonów, technologie 8G plus windows 13 w pakiecie.
    Ale to oczywiście tylko moje zdanie i zapewne większośc korpusu podoficerskiego w tym plutonowy "kambodża" nie zgodziłoby się ze mną i dostałbym ZOMZA oraz zakaz używania telefonu komórkowego na warcie

  11. Straszyć? Jeśli da się przeprowadzić taki atak na mniejszej przestrzeni to jest to raczej dobra wiadomość. W razie W, po co spuszczać atomówkę, jak wystarczy wyłączyć prąd? Takie coś prawdopodobnie wyłączyłoby państwo z wojny. Też taki atak by prawdopodobnie nie wywołałby wojny światowej. Wręcz przeciwnie, obecnie ataki atomowe się rozważa się raczej jako zabieg deeskalujący na kraju zależnym militarnie od sojuszników. Taki scenariusz, afaik, w każdym razie ćwiczyła Rosja przeciw Polsce.

  12. czyli jadrowy naped do rakiet moglby sie dla nas skonczyc katastrofa? w sensie byly kiedys mysli wielkich naukowcow o stworzeniu rakiety ktora nabierala by predkosci podczas wytrzalu ladunku jadrowego

  13. Jest jakaś szansa na ekranowanie pomieszczeń z elektroniką ? gęsta uziemiona siatka może albo folia aluminiowa ?

Leave a comment

Your email address will not be published.